Godziny otwarcia

JESTEŚMY DOSTĘPNI PRZEZ 24H, 7 DNI W TYGODNIU

Darmowa konsultacja

Niskie odszkodowanie po kolizji

Zasady prezentowane przez ubezpieczyciela w momencie podpisywania polisy OC wydają się jasne i klarowne. Niestety, kiedy dojdzie do stłuczki, dopełnienie wszelkich formalności związanych z likwidacją szkody nie jest już takie proste.

Najpierw jeszcze na miejscu zdarzenia trzeba spisać wszystkie dane (dane osobowe kierowców uczestniczących w kolizji, numery rejestracyjne i modele samochodów, numer polisy sprawcy), a w razie wątpliwości czy trudności z ustaleniem winnego – wezwać policję. Kiedy wreszcie strony porozumieją się, co do przyczyny kolizji, poszkodowany może zgłosić szkodę firmie ubezpieczeniowej. Likwidacja będzie przeprowadzana z polisy OC sprawcy.

W ciągu kilku dni od zdarzenia rzeczoznawca oceni stan pojazdu poszkodowanego. Warto wtedy zwrócić uwagę na wszystkie usterki, do jakich doszło podczas wypadku, gdyż od opinii eksperta będzie zależała wysokość przyznanego świadczenia. Niestety nie każdą awarię można stwierdzić od razu. Niekiedy potrzeba rozkręcić lub rozmontować poszczególne elementy, by zauważyć uszkodzenie. Dlatego zdarza się, że dopiero naprawiający auto mechanik widzi to, czego na początku nie zobaczył rzeczoznawca. Jeśli tak się stanie, zapewne otrzymamy zaniżone odszkodowanie za kolizję, bo konkretna usterka nie zostanie uwzględniona w kosztorysie.

Niestety niska kwota rekompensaty zazwyczaj nie jest przypadkowa. Wyliczenia prowadzi się tak, by były korzystne dla firmy ubezpieczeniowej. Poszkodowany ma dostać jak najmniej, ubezpieczyciel – jak najwięcej zaoszczędzić. Nawet w profesjonalnych programach do kalkulacji szkód można tak wprowadzić dane, by sprzyjały użytkownikom, czyli ubezpieczycielom.

Zakłady ubezpieczeniowe doskonale wiedzą, jak wypłacić zaniżone odszkodowanie za kolizję. Każdy system komputerowy służący likwidacji szkód (niezależnie od tego, kto jest producentem) pozwala podczas wyceny na wpisywanie różnych założeń i wdrażanie korekt. Obsługujący programy specjaliści tak wypełniają rubryki, by kwota rekompensaty była jak najkorzystniejsza dla zakładu ubezpieczeniowego. Pomijają część informacji, manipulują danymi, aby rachunek się zgadzał.

Szczególnie często nieprawidłowe szacunki dotyczą wartości pojazdu przed kolizją. Nie uwzględniają one np. niskiego przebiegu, doskonałego stanu auta, dodatkowego wyposażenia. Ponadto różnie interpretuje się też stopień uszkodzenia poszczególnych podzespołów. Jeśli to bardziej opłacalne, daną część kwalifikuje się do naprawy, a nie wymiany lub odwrotnie.

 



 

W programach z reguły ustawiony jest też czas wykonywania pojedynczych czynności związanych z naprawą, jednak stawki za roboczogodzinę specjalisty (mechanika, blacharza, lakiernika) definiuje już osoba wpisująca dane, a zatem pole do dowolnej, korzystnej dla ubezpieczyciela interpretacji jest ogromne. Nic dziwnego, że zaniżone odszkodowania za kolizje wypłacane są nagminnie, a nieświadomi manipulacji kierowcy godzą się na zaproponowane rekompensaty.

Jednak tak nie musi być. Dodatkowe pieniądze można uzyskać w prosty sposób za sprzedaż roszczenia. Wystarczy zgłosić się do nas, omówić szczegóły, dostarczyć najważniejsze dokumenty i po zaakceptowaniu sumy odkupu, podpisać umowę cesji wierzytelności. Ustaloną kwotę przekażemy na Państwa konto najszybciej jak to możliwe (maksymalnie do 7 dni od daty zawarcia umowy).

 

 

Masz jakieś pytania?

Napisz do nas, a postaramy się na wszystkie odpowiedzieć!

Masz jakieś pytania? Zadzwoń do nas!