Godziny otwarcia

JESTEŚMY DOSTĘPNI PRZEZ 24H, 7 DNI W TYGODNIU

Darmowa konsultacja

Zaniżenie odszkodowania przez ubezpieczyciela

Po wypadku, do którego doszło z winy innego kierowcy, likwidację szkód w naszym samochodzie, czyli naprawę przeprowadza się za pieniądze z ubezpieczenia OC sprawcy. Jest to podstawowa i obowiązkowa polisa, którą każdy zmotoryzowany powinien wykupić, zanim zacznie jeździć po polskich drogach. W razie kolizji teoretycznie wystarczy, by poszkodowany postępował według kilku prostych wskazówek, a otrzyma odszkodowanie.

W praktyce uzyskanie należnej rekompensaty nie jest ani łatwe, ani błyskawiczne. Naprzeciw piętrzą się trudności, trzeba gromadzić i przedstawiać dokumentację, dopełniać wielu formalności. A w rezultacie i tak zazwyczaj okazuje się, że nastąpiło zaniżenie odszkodowania przez ubezpieczyciela.

Do zgłoszenia szkody po kraksie wymagane są podstawowe informacje: dane osobowe obu kierowców (imiona, nazwiska, numery PESEL), marki i numery rejestracyjne pojazdów, data, czas i okoliczności zdarzenia oraz numer polisy sprawcy. Jeśli winowajca nie poczuwa się do odpowiedzialności, okoliczności zdarzenia budzą wątpliwości albo trzeźwość kierowcy wydaje się nam podejrzana, lepiej wezwać patrol policji. W jasnej, jednoznacznej sytuacji można dać sobie spokój z wzywaniem drogówki – wystarczy spisać oświadczenie. Po zgłoszeniu szkody trzeba czekać na sygnał od firmy ubezpieczeniowej.

Przed spotkaniem z rzeczoznawcą lepiej nie przeprowadzać żadnych napraw, a zaraz po wypadku zrobić zdjęcia dokumentujące szkody w pojeździe. Po kilku dniach przedstawiciel zakładu ubezpieczeń będzie chciał się spotkać, by dokonać oględzin auta. Podczas spotkania warto wskazać wszystkie uszkodzenia, gdyż na podstawie opinii rzeczoznawcy towarzystwo podejmie decyzję o wysokości odszkodowania. Niestety wstępne szacunki eksperta mogą nie uwzględniać szkód, które wyjdą na jaw dopiero w warsztacie mechanicznym. Istnieje więc ryzyko, że dojdzie do zaniżenia odszkodowania przez ubezpieczyciela.

Kolejna informacja, jaką otrzymasz od zakładu, będzie zapewne zawierała kosztorys, czyli kalkulacje kosztów naprawy. Warto mu się dokładnie przyjrzeć. Wyliczenie powinno uwzględniać ceny oryginalnych części. Jeśli firma wliczyła zamienniki bez Twojej wiedzy i zgody, a przed wypadkiem w pojeździe działały oryginalne podzespoły, to znaczy, że nastąpiło zaniżenie odszkodowania przez ubezpieczyciela. Takie pomniejszanie wyceny jest nieuczciwe i wbrew zaleceniom KNF. Podobnie zresztą jak inne uniki stosowane przez towarzystwa ubezpieczeniowe.

Jednym z nich jest zaniżanie i uśrednianie stawek za robociznę. Oznacza to, że w kosztorysie ubezpieczyciel wpisuje np. bardzo krótki czas wymiany elementu i niski koszt pracy fachowca (lakiernika, blacharza, mechanika). Nie bierze pod uwagę tego, że w czasie naprawy może dojść do komplikacji albo że mieszkasz w dużym mieście, gdzie stawki są znacznie wyższe, niż w małej miejscowości.

Udowodnienie, że doszło do zaniżenia odszkodowania przez ubezpieczyciela, wymaga sporo wysiłku: zbierania dokumentów, powoływania własnych rzeczoznawców, a nierzadko wniesienia sprawy do sądu. Czy zatem jedynym sposobem jest poddanie się i pogodzenie z rekompensatą nieadekwatną do poniesionych strat? Niekoniecznie, warto wziąć pod uwagę inną możliwość: sprzedaż roszczenia firmie Molekane. Od nas otrzymacie Państwo pieniądze w czasie do 7 dni od daty podpisania umowy cesji wierzytelności. Dalsze ubieganie się o dopłatę od ubezpieczyciela w sądzie będzie już naszą kwestią.

 

Masz jakieś pytania?

Napisz do nas, a postaramy się na wszystkie odpowiedzieć!

Masz jakieś pytania? Zadzwoń do nas!