Godziny otwarcia

JESTEŚMY DOSTĘPNI PRZEZ 24H, 7 DNI W TYGODNIU

Darmowa konsultacja

Zaniżona kwota odszkodowania z OC sprawcy, co dalej?

Choć w ostatnim czasie wiele mówiło się o wprowadzonych podwyżkach za polisy OC w naszym kraju, to jednak statystyki pokazują, że na tle średniej europejskiej wciąż jeszcze za obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne płacimy mniej niż inni mieszkańcy kontynentu. Niestety to zestawienie jest marnym pocieszeniem, jeśli weźmiemy pod uwagę poziom obsługi podczas likwidacji szkody. W tej kwestii nasze towarzystwa ubezpieczeniowe nie wypadają już tak korzystnie. Od lat bowiem niechlubną, nieustannie stosowaną regułą jest wypłacanie zaniżonej kwoty odszkodowania z OC sprawcy. Poszkodowani otrzymują zatrważająco niskie stawki – w wielu wypadkach niewystarczające nawet na naprawę najistotniejszych uszkodzeń (a co dopiero mniejszych usterek, związanych na przykład z estetyką). Co gorsze, proceder wykorzystuje większość towarzystw – nie wzbraniają się przed nim nawet najwięksi ubezpieczyciele, którzy ciągle jeszcze w świadomości części kierowców uchodzą za gwarantów rzetelności i uczciwości.

Niestety z danych wynika, że w przeważającej części szkód likwidowanych tzw. metodą kosztorysową (tzn. z pieniędzy przekazywanych poszkodowanemu) zaniżona kwota odszkodowania z OC sprawcy to właściwie norma. Jednocześnie niewielu zmotoryzowanych decyduje się na bezgotówkową formę rozliczenia. Po prostu wolą wziąć należne pieniądze, oddać uszkodzone auto do znajomego mechanika, a za ewentualną nadwyżkę kupić dodatkowe elementy wyposażenia. Nie ma w tym nic nieuczciwego – poszkodowany ma prawo tak postąpić. Problem w tym, że za wypłacane obecnie sumy nie można nawet zreperować samochodu po najniższych kosztach, nie wspominając już o tym, by zastosować oryginalne podzespoły albo zaoszczędzić choć trochę na uzupełniające akcesoria.

Dlaczego tak się dzieje i na jakiej podstawie firmy wypłacają zaniżone kwoty odszkodowania z OC sprawcy? Towarzystwa ubezpieczeniowe doskonale wiedzą (podobnie zresztą jak kierowcy), że oryginalne części są drogie, dlatego w sprytny sposób pomniejszają stawki w kosztorysie, stosując ceny zamienników. Warto jednak wiedzieć, że nie mogą tego robić bez zgody właściciela pojazdu. Likwidacja szkody ma pozwalać na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed kolizji. Jeśli więc w naszym aucie zniszczone zostały oryginalne komponenty, to mamy prawo do otrzymania kwoty, która pozwoli na zakup takich samych podzespołów. Jedynym odstępstwem od tej reguły może być sytuacja, w której ubezpieczyciel dowiedzie, że uszkodzone elementy podlegające wymianie nie były oryginalne jeszcze przed wypadkiem.

Innymi metodami na wypłacanie zaniżonych kwot odszkodowań z OC sprawcy są: uwzględnianie amortyzacji części (czyli dowodzenie, że uszkodzone podzespoły były wyeksploatowane, więc od nowych należy potrącić pewną sumę), wliczanie uśrednionych stawek za pracę fachowców (mechanika, lakiernika, blacharza) niezależnie od województwa i regionu kraju czy wreszcie zaniżanie wartości pojazdu poprzez pominięcie istotnych informacji w systemie np. Audatex lub Eurotax.

Co zrobić, gdy padniemy ofiarą nieuczciwych praktyk stosowanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe? Można próbować porozumieć się polubownie, można wystąpić na drogę sądową, można też (ta opcja wydaje się najbardziej dogodna oraz bezproblemowa) sprzedać roszczenie, zyskać pewne pieniądze i pozbyć się problemu, jakim jest walka z dużym, zorientowanym w zawiłościach prawnych zakładem ubezpieczeń.

 

 

Masz jakieś pytania?

Napisz do nas, a postaramy się na wszystkie odpowiedzieć!

Masz jakieś pytania? Zadzwoń do nas!