Godziny otwarcia

JESTEŚMY DOSTĘPNI PRZEZ 24H, 7 DNI W TYGODNIU

Darmowa konsultacja

Zaniżone odszkodowanie komunikacyjne co zrobić?

Stłuczka – wydaje się, że to nic wielkiego, ale kosztuje sporo nerwów i niemało pieniędzy. Niefortunne zdarzenia drogowe przytrafiają się nawet najlepszym. Zazwyczaj bowiem decydują sekundy: ktoś się zagapi, ktoś zamyśli, ktoś nie spojrzy w lusterko i już dwa uszkodzone auta stoją na poboczu, a kierowcy, nierzadko w asyście policji, ustalają przyczynę i przebieg kolizji.

Jeśli jedna ze stron od razu uzna swoją winę, wystarczy spisać oświadczenie. Jeśli nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności, konieczne okazuje się wezwanie funkcjonariuszy. Wówczas to oni zadecydują, kto przyczynił się do wypadku i zapewne zaproponują temu kierowcy mandat. Przyjęcie kary oznacza, że sprawca akceptuje swój błąd. Odmowa wiąże się z automatycznym przekazaniem sprawy do sądu o ukaranie winowajcy.

Gdy wreszcie uda się wskazać sprawcę, poszkodowanemu pozostaje tylko jedno: zgłoszenie i likwidacja szkody z obowiązkowej polisy OC sprawcy. Wtedy zazwyczaj zaczynają się problemy. Jeśli nie jesteśmy współwinni wypadku, to ubezpieczyciel ma obowiązek wypłacić kwotę, która pokryje starty w 100%. Niestety w praktyce najczęściej otrzymujemy zaniżone odszkodowanie komunikacyjne.

Towarzystwa w pierwszej wycenie drastycznie pomniejszają koszty, narzucając użycie zamienników, które, jak wiadomo, są tańsze od oryginalnych części. Ponadto obniżają też stawki za robociznę do poziomu, jakiego nie znajdziemy nawet w przeciętnym warsztacie samochodowym oraz uciekają się do innych zabiegów, by tylko oszczędzić na wypłacie. Często nieprawidłowo oceniają wartość auta. W specjalnych programach służących do szacowania szkód nie wprowadzają wszystkich danych, które mogłyby wpłynąć na zwiększenie kwoty. Zdarza się również, że odmawiają zwrotu pieniędzy za holowanie, chociaż mają taki obowiązek. Odliczają też podatek VAT od sumy odszkodowania, co jest uzasadnione tylko w sytuacji, gdy poszkodowany prowadzi działalność gospodarczą i jest płatnikiem podatku od towarów i usług. Ponadto nierzadko nieuczciwe wskazują, że dana szkoda zaistniała nie w trakcie wypadku, ale doszło do niej już wcześniej, więc nie uwzględniają jej w kosztorysie. Jest to z reguły nieprawda.

Oczywiście, gdy mamy do czynienia z zaniżonym odszkodowaniem komunikacyjnym możemy napisać odwołanie. Na ogół takie pismo przynosi rezultaty, ale niezbyt satysfakcjonujące.

Innym rozwiązaniem jest pozew – tyle tylko, że w tym wypadku stajemy sami naprzeciw dużej firmy, która dysponuje sporymi środkami i sztabem specjalistów. Jak zatem dostać dodatkowe pieniądze? Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się sprzedaż roszczenia.

Nasza firma zajmuje się odkupem wierzytelności z tytułu zaniżonych odszkodowań komunikacyjnych. Takie rozwiązanie oszczędza kłopotów, pozwala szybko uzyskać dodatkowe pieniądze i nie wymaga od poszkodowanego zbyt wielu zabiegów. Wystarczy tylko dostarczyć niezbędne dokumenty (którymi i tak na pewno Państwo dysponują), podpisać cesję wierzytelności, a ustalona z nami kwota pojawi się na Waszym koncie w ciągu maksymalnie 7 dni.

 

 

Masz jakieś pytania?

Napisz do nas, a postaramy się na wszystkie odpowiedzieć!

Masz jakieś pytania? Zadzwoń do nas!