Godziny otwarcia

JESTEŚMY DOSTĘPNI PRZEZ 24H, 7 DNI W TYGODNIU

Darmowa konsultacja

Zaniżone odszkodowanie pomoc prawna

Tym szczęśliwcom spośród kierowców, którzy nigdy nie mieli stłuczki, problem zaniżonych odszkodowań może wydawać się fikcyjny. W końcu procedura odzyskiwania należnych pieniędzy wydaje się dosyć prosta. Tymczasem, gdy kwestia dotyczy nas bezpośrednio, trudności zaczynają się piętrzyć już na początku i szybko okazuje się, że potrzebujemy fachowej porady i pomocy.

Poszkodowanemu, którego auto uległo uszkodzeniu podczas kolizji, należy się rekompensata z OC sprawcy. Szkodę należy zgłosić firmie, w której ubezpieczył się winny wypadku. Na ogół w ciągu 7 dni od daty powiadomienia ubezpieczyciel wysyła rzeczoznawcę, by dokonał oględzin pojazdu. Przy mniejszych szkodach ocena eksperta w ogóle nie jest potrzebna. Kosztorys przygotowuje się wówczas na podstawie oświadczenia kierowców uczestniczących w zdarzeniu i zdjęć wykonanych na miejscu wypadku.

Niestety najczęściej pierwsza propozycja ubezpieczyciela znacznie odbiega od realnych stawek, a wycena uszkodzeń nie starcza na naprawę auta. Pieniądze jednak wypłacane są bardzo szybko. Poszkodowany może je otrzymać już po kilku dniach od wizyty rzeczoznawcy. To celowe działanie, które ma sprawić, że zaakceptujemy wstępną ofertę i nie będziemy odwoływać się od decyzji. Niestety z reguły na początku dostajemy zaniżone odszkodowanie.

Towarzystwa ubezpieczeniowe wyceniają naprawę, korzystając ze specjalnych programów, w których uwzględnione są zarówno maksymalne, jak i minimalne ceny części samochodowych. Podobnie jest ze stawkami za robociznę, które osoba obsługująca system może dość swobodnie kształtować. Pierwszy kosztorys wysyłany do poszkodowanego zazwyczaj uwzględnia najniższe możliwe ceny i opiera się na wyliczeniach dotyczących zamienników, zamiast oryginalnych części.

Oczywiście ubezpieczyciel działa z rozmysłem: wypłaca zaniżone odszkodowanie, licząc, że poszkodowany zadowoli się mniejszą sumą i nie będzie domagał się więcej. Większość kierowców tak robi. Nawet jeśli wiedzą, że kwota jest za niska, nie podejmują walki, nie szukają fachowej pomocy, gdyż nie chcą tracić czasu i pieniędzy na mierzenie się z gigantem.

Tymczasem praktyka rozliczania kosztów likwidacji szkody na podstawie zamienników powinna być piętnowana. Kierowca ma bowiem prawo do zwrotu pieniędzy za oryginalne części. Odstępstwem w tym wypadku może być jedynie sytuacja, w której sam poszkodowany zgodzi się na wyliczenie uwzględniające zamienniki albo gdy uszkodzone, podlegające wymianie elementy nie są oryginalne.

Problem zaniżonego odszkodowania pojawia się też wtedy, gdy rozliczana jest praca fachowców: mechanika, lakiernika, blacharza. Uśrednione stawki z nieautoryzowanych serwisów są, co jasne, niższe, ale trudno udowodnić, że naprawa w renomowanym zakładzie w dużym mieście kosztuje więcej. Spór z firmą ubezpieczeniową zwykle kończy się w sądzie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że realną pomoc w walce o dopłatę można też uzyskać gdzie indziej.

Nasza firma oferuje skup roszczeń odszkodowawczych. Jeśli wolisz wybrać pewne pieniądze, możesz podpisać z nami cesję wierzytelności. Zapłacimy Ci godziwą sumę, a o dopłatę od ubezpieczyciela będziemy ubiegali się samodzielnie, bez Twojego udziału.

 

 

Masz jakieś pytania?

Napisz do nas, a postaramy się na wszystkie odpowiedzieć!

Masz jakieś pytania? Zadzwoń do nas!